HomeSpołeczeństwoPierwsi „turyści” trafili bez wiz na Grodzieńszczyznę

Pierwsi „turyści” trafili bez wiz na Grodzieńszczyznę

Marszałek Województwa Podlaskiego Jerzy Leszczyński i Członek Zarządu Województwa Bogdan Dyjuk przekroczyli dziś, 26 października przejście rzeczne Rudawka-Lesnaja, inaugurując w ten sposób ruch bezwizowy z Białorusią. W Grodnie spotkają się z władzami Grodzieńszczyzny i otworzą oficjalnie Punkt Informacji Turystycznej Województwa Podlaskiego. Od dziś obowiązuje dekret prezydenta Białorusi „O wprowadzeniu bezwizowego trybu wjazdu i wyjazdu cudzoziemców”.

odprawa_polska

Odprawa po polskiej stronie przejścia granicznego

Wraz z władzami województwa przejście w Rudawce przekroczył poseł Mieczysław Baszko, burmistrz Augustowa Wojciech Walulik. Na polską delegację czekał gubernator Grodzieńszczyzny Włodzimierz Krawcow.

Pierwsza grupa polskich "turystów" kroczy bez wiz na Białoruś

Pierwsza grupa polskich „turystów” kroczy bez wiz na Białoruś

– To historyczny moment, od dziś mieszkańcy naszego województwa, kraju i Unii Europejskiej oraz obywatele Białorusi mogą bezwizowo w celach turystycznych przekraczać granicę – podkreślił marszałek Jerzy Leszczyński.

Pierwsi "turyści" bezwizowi z Polski zosatali powitani przez władze obwodu grodzieńskiego, polską dyplomację w Grodnie i media

Pierwsi „turyści” bezwizowi z Polski zostali powitani na Grodzieńszczyźnie przez: władze obwodu grodzieńskiego na czele z szefem obwodu Włodzimierzem Krawcowem, konsula generalnego RP w Grodnie Jarosława Książka oraz media

Marszałek Leszczyński liczy na prężniejszy rozwój turystyki pomiędzy naszym regionem a Grodzieńszczyzną, co z kolei stanie się szansą dla rozwoju małej przesiębiorczości.

Możliwościach rozwoju turystyki widzi również gubernator Grodzieńszczyzny Włodzimierz Krawcow:

– Dzisiejszy dzień to ważny krok w naszych kontaktach sąsiedzkich, to nowe możliwości rozwoju turystyki i przedsiębiorczości.

Przepisy wykonawcze do dekretu białoruskiego prezydenta ws. ruchu bezwizowego po Kanale Augustowskim zostały zatwierdzone rozporządzeniem białoruskiego rządu 17 października. Możliwość przebywania na Białorusi bez wizy do pięciu dób, dotyczy parku turystycznego Kanał Augustowski, Grodna i jego okolic. Rozporządzenie wchodzi w życie 26 października i obowiązuje do końca 2017 r.

Aby skorzystać z trybu bezwizowego wjazdu należy mieć ze sobą paszport dokument uprawniający do wejścia na teren białoruskiego parku Kanał Augustowski. Jego wzór został wskazany we wspomnianym rozporządzeniu rządu. Dokument ten może dotyczyć indywidualnego lub grupowego pobytu na terenie parku i wjazdu na teren Białorusi przez przejścia Rudawka-Lesnaja, Kuźnica Białostocka-Bruzgi na granicy z Polską, a także Svendubrė-Priwałka i Raigardas-Priwałka na granicy z Litwą. Trzeba wybrać firmę turystyczną, przekazać jej swoje dane oraz mieć zagwarantowane środki na każdy dzień pobytu.

– Od dziś każdy mieszkaniec Unii Europejskiej może skorzystać z oferty biura podróży, zarejestrować się on-line, wziąć paszport i udać się na granicę, a następnie spędzić na Białorusi 5 dni. Bezwizowe przekraczanie granicy w celach turystycznych dotyczy ruchu pieszego, rowerowego oraz kajakowego – tłumaczył członek zarządu Bogdan Dyjuk – Ważna jest informacja, że turysta nie musi wracać tym samym przejściem, którym wjechał na Białoruś. Będziemy również zabiegać o to, by ten ruch bezwizowy był możliwy na całym odcinku granicy z Białorusią.

W środę w Centrum Informacji Turystycznej w Grodnie na Białorusi zostanie otwarty podlaski punkt z taką informacją. Podobne centrum – grodzieńskie – ma być za kilka dni otwarte w Białymstoku.

Znadniemna.pl za Wrotapodlasia.pl 

Najnowsze komentarze

  • Dlaczego nie można granicy przekroczyć koleją? Gdzie jest lista firm turystycznych, które pośredniczą w uzyskaniu zezwolenia na przekroczenie granicy? Jakie opłaty pobierają te firmy? Czy ubezpieczenie jest obowiązkowe?

  • Czy przypadkiem Bogdan Dyjuk się nie myli? W oficjalnej ustawie i regulaminach brak informacji że granicę może przekroczyć tylko rowerem/kajakie/pieszo??
    Czy może błąd w artykule?

Skomentuj