Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Historycy z Polski i Białorusi rozmawiają w Mińsku

„Dialog historii/historie dialogu” to konferencja poświęcona sprawom trudnym w historii Polski i Białorusi z udziałem historyków obu krajów. Przedstawiciele środowisk naukowych chcą spotykać się cyklicznie.

Historia może być fundamentem współpracy, ale może być także przyczyną nieporozumień. Historycy powinni prowadzić dialog – widzieć się, słyszeć, a w końcu – zrozumieć. Wydaje mi się, że idziemy właśnie w tym kierunku – powiedział, otwierając seminarium w Mińsku, Siarhiej Chodzin, prorektor Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego.

, profesor Uniwersytetu w Białymstoku i prorektor ds. kształcenia tej uczelni, podkreślił, że „po raz pierwszy od lat udało się zorganizować takie oficjalne spotkanie”. „Pierwszym efektem powinno być rozpoczęcie nieskrępowanej dyskusji naukowej” – powiedział. Śleszyński zauważył, że „nie należy w krótkim czasie oczekiwać gwałtownego zbliżenia stanowisk, ale dyskusja jest potrzebna”, potrzeba określić, jakie tematy są kwestiami trudnymi, kontrowersyjnymi czy takimi, w których stanowiska historyków z obu krajów są rozbieżne.

Takim przykładem jest 1939 r., to jest data, która nas dzieli, i trudno oczekiwać, że tutaj znajdziemy wspólną interpretację tego wydarzenia – ocenił.

Zaznaczył, że spośród sąsiadów Polski na Wschodzie, z Białorusią mieliśmy najmniej zatargów, nie mamy takich konfliktów historycznych, jak chociażby w relacjach z Ukrainą czy spory z Litwą. Celem platformy będzie więc próba wypracowania w toku rzetelnego dialogu nowego spojrzenia na trudne zagadnienia wspólnej historii.

Organizatorami spotkań historyków są , Białoruski Uniwersytet Państwowy i . Kolejne spotkanie zaplanowano w Mińsku na koniec września, a w przyszłym roku historycy spotkają się dwa razy w Białymstoku. Uczestnicy seminarium wspólnie złożą kwiaty na grobach ofiar masowych represji stalinowskich w mińskich Kuropatach.

Znadniemna.pl za niezalezna.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *