Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Działalność Rodaków na Ukrainie jest zagrożona!

Nowelizacja Kodeksu Podatkowego Ukrainy, uchwalona przez przychylną prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Janukowyczowi większość ukraińskiego parlamentu, sparaliżuje działalność organizacji polskich w tym kraju. To zemsta Janukowycza za polskie wsparcie dla ukraińskich sił demokratycznych i proeuropejskich – oceniają eksperci.

Janukowicz_Lukaszenko_Komarowski

Zmiany, jakie zajdą w zasadach opodatkowania organizacji pozarządowych na Ukrainie w przypadku podpisania nowelizacji Kodeksu Podatkowego przez prezydenta Janukowycza, niezwykle mocno uderzą w organizacje mniejszości polskiej w tym kraju. Rzecz w tym, iż zgodnie z nowym prawem organizacje te nabędą status tzw. „zagranicznego agenta” i będą musiały odprowadzać podatek od pomocy, otrzymywanej zza granicy.

Równocześnie „zagraniczni agenci” będą musieli co miesiąc przedstawiać władzom sprawozdania, w których mają podawać swój skład personalny, informację o wysokości otrzymanych środków i darów rzeczowych, o planowanych celach ich wykorzystania, a także o całej swojej działalności. Równocześnie wszystkie te informacje „zagraniczni agenci” będą musieli co kwartał publikować na swój koszt w oficjalnych środkach masowego przekazu.

Nowe regulacje obejmują zarówno środki otrzymywane od instytucji rządowych innych państw, jak i od zagranicznych organizacji pozarządowych oraz osób fizycznych. Nowe prawo obejmuje wszystkich, którzy – jak to sformułowano – „realizują interesy źródeł zagranicznych”.

Zdaniem opisującego życie Polaków na Wschodzie portalu Kresy24.pl nowe przepisy oznaczają śmierć dla wielu polskich organizacji, szkół czy mediów na Ukrainie. „Szczególnie małe podmioty, które teraz będą traktowane jak komercyjne firmy, nie są w stanie poradzić sobie z nałożonym na nie opodatkowaniem oraz z rozbudowaną comiesięczną i kwartalną biurokratyczną sprawozdawczością. Wiele z tych organizacji skupia ludzi starszych, dla których takie obowiązki są ponad ich siły. A co stanie się z Domami Polskimi na Ukrainie, które są przekazane tamtejszym polskim organizacjom w użytkowanie?” – czytamy na portalu Kresy24.pl, który zwraca uwagę na to, że nowe regulacje brutalnie łamią zarówno dwustronne porozumienia polsko-ukraińskie w zakresie prawa do wspierania własnych mniejszości narodowych, nie są też zgodne z międzynarodowymi oraz europejskimi standardami w tym zakresie. „Ciekawe jak w tej sytuacji zachowa się Związek Ukraińców w Polsce? Czy doceni, że państwo polskie nie zachowuje się wobec niego tak samo jak państwo ukraińskie wobec mniejszości polskiej i zabierze głos w tej sprawie?” – pyta autor publikacji na Kresy24.pl.

Z kolei sekretarz zarządu wspierającej Polaków na Wschodzie warszawskiej Fundacji Wolność i Demokracja nie ma wątpliwości, że „atak na naszą mniejszość to zemsta obozu prezydenta Wiktora Janukowycza za polskie wsparcie dla ukraińskich sił demokratycznych i proeuropejskich na Majdanie”. – Janukowycz postanowił iść drogą Łukaszenki. Reakcja polskiego MSZ powinna być twarda i natychmiastowa. Jeżeli po raz kolejny ograniczy się ona do „wyrazów głębokiej troski i zaniepokojenia” zamiast zagrożenia Janukowyczowi konkretnymi działaniami odwetowymi, będzie to oznaczało, że państwo polskie przegrało sprawę naszej mniejszości na Ukrainie, a możliwości działania tamtejszych Polaków spadną do poziomu białoruskiego – ostrzega ekspert. przypomina:

„O ile jednak na Białorusi istnieje zwarty i dość silny – choć nielegalny – , który jest w stanie opierać się naciskom reżimu Łukaszenki, o tyle na Ukrainie środowiska polskie są bardzo rozdrobnione”. Zdaniem eksperta z Fundacji Wolność i Demokracja „w starciu z biurokratycznym aparatem ukraińskim małe i osamotnione organizacje nie mają szans. Istnieje więc pilna potrzeba konsolidacji wszystkich środowisk polskich w tym kraju, niezależnie od wcześniejszych zaszłości między nimi. Tylko wspólnie są one w stanie utrzymać się na powierzchni. Jednoczcie się tak szybko jak to możliwe! Jakie bowiem jest inne wyjście?”

a.pis. za Kresy24.pl

2 odpowiedzi Działalność Rodaków na Ukrainie jest zagrożona!

  1. ela Odpowiedz

    18 stycznia, 2014 w 14:23

    kto jest w fundacji wolnosc i demokracja? co ona robi i dla KOGO? o niej niczego niewiadomo dla prostych Polakow na Ukrainie,Napewno dziela pieniedzy i na tym zarabiaja i daja zarabiac SWOIM

    • Andrzej Odpowiedz

      18 stycznia, 2014 w 15:00

      Do ela: Czy Pani jest zabanowana w Google? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *