Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Księża katoliccy – ofiary terroru nazistowskiego

W ramach obchodów 70. rocznicy Powstania Iwienieckiego i przypominania o ofiarach nazistowskiej operacji „Hermann”, mieszkańcy Iwieńca i okolic modlą się za dusze zgładzonych przez niemieckich nazistów kapłanów katolickich.

108 blogoslawionych meczennikow

108 błogosławionych męczenników II wojny światowej fot.: http://www.swzygmunt.knc.pl

Już na najbliższy piątek przypada 70. rocznica męczeńskiej śmierci franciszkanów z Iwieńca księży Achillesa Puchały (1911 -1943) oraz Hermana Karola Stępnia (1910-1943), którzy się opiekowali parafią w Pierszajach. Zginęli 19 lipca 1943 roku niedaleko wsi Borowikowszczyzna. Obaj w roku 1999 zostali beatyfikowani i kanonizowani przez Jana Pawła II. Obecnie w miejscu ich śmierci stoi kaplica-sanktuarium pod otwartym niebem, w której raz do roku jest odprawiana msza święta na cześć ich pamięci.

Siedemdziesiąt lat mija też od momentu rozstrzelania przez Niemców proboszcza parafii w Kamieniu Leopolda Aulicha (1886-1943) i wikarego Kazimierza Rybałtowskiego (1909-1943). Obaj pochowani zostali przy kościele w Kamieniu.

Kolejne ofiary terroru hitlerowskiego, to księza Józef Borodyn (1911-1943) i Józef Bajko (1890-1943) z parafii Naliboki. Zgładzeni zostali 6 lub 7 sierpnia. Wedle jednej z wersji zostali spaleni razem ze swoimi parafianami w gumnie. Inna wersja mówi, iż księzy odprowadzono do lasu i tam rozstrzelano.

8 lub 10 sierpnia śmierć męczęńską poniósł rektor kościoła filialnego w Rendwidowie (parafia Rubieżewicze) ks. Paweł Dowżyk (1871-1943). Zginął w okolicy Naliboków albo przy wsi Jankowicze, albo wsi Kreczaty. Wedle jednej z wersji zamordowali go „własowcy”, których Niemcy angażowali do operacji „Hermann”.

W tym samym roku (dokładna data nie jest znana) zginął pod torturami w więzieniu wołożyńskim proboszcz kościoła w Wiszniewie ks. Zygmunt Miłkowski (1889-1943). W marcu tegoż roku, po długim przetrzymywaniu w więzieniu w Lidzie, rozstrzelano dziewięciu księży, w tym proboszcza parafii w Lipniszkach ks. Jerzego Ożarowskiego (1912-1943) i proboszcza parafii w Juraciszkach ks.Wincentego Strasniewskiego.

Rok wcześniej mocno pobity zmarł w areszcie niemieckim urodzony w Iwieńcu proboszcz parafii Wołma ks. Leopold Milewicz (1884-1942). W obozie śmierci Kołdyczewo 14 listopada 1942 roku zginęło, według niektórych danych, około 40 księży, w tym parafii Nowy Świerżeń Wacław Nejmak (1882-1942).

28 kwietnia 1944 roku w szpitalu w Stołpcach zmarł po pobiciu przez nazistowską policję proboszcz parafii Chotów ks. Lucjan Chwiećka.

Zakładam, że jest mało regionów w których represje wobech duchowieństwa katolickiego, ale też ludności cywilnej występowały na taką skalę. Świadczą one o sprzeciwie miejscowej ludności wobec okupacji nazistowskiej, a także o jakości przedwojennego wychowania harcerskiego.

Nie zapominajmy przy tym o totalnym wyniszczeniu ludności żydowskiej na terenie Puszczy Nalibockiej oraz o znacznych stratach wśród ludności prawosławnej (w tym żywcem spalonych wiernych w cerkwi w Dorach), której jeśli nawet zginęło mniej (nikt tego nie policzył), to tylko dlatego, że na tych terenach przed wojną prawosławni stanowili mniejszość.

Kilku z zabitych księży w czasie okupacji pomagało Żydom, kilku brało aktywny udział w ruchu białoruskim (Lucjan Chwiećka, Józef Bajko, Leopold Aulich). Nie zostało to jednak im zaliczone w nazistowskiej Białorutenii jako oznaka godnych zaufania.

Aleksander Bieły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *