Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Pocałunek śmierci, albo „kruk krukowi oka nie wykole”

, tak zwany prezes założonej przez białoruskie służby specjalne i przez nie sterowanej „wydmuszki” organizacyjnej o nazwie „”, wczoraj, w dniu 20 czerwca 2019 roku, złożył gratulacje byłemu prezesowi Mieczysławowi Jaśkiewiczowi w związku z zarejestrowaniem przez Jaśkiewicza kolejnej fikcyjnej organizacji polskiej o nazwie „Wspólnota Polaków”.

Mieczysław Łysy i

Podobnie jak „ZPB” Łysego „Wspólnota Polaków” Jaśkiewicza jest podmiotem, którego rodowód i egzystencja oparte są na zagrabionym mieniu prawdziwego, demokratycznie rządzonego Związku Polaków na Białorusi, działającego za sprawą władz w Mińsku w podziemiu. Kolejnym podobieństwem obu tzw. organizacji jest to, że białoruskie służby, ścigające przestępców i korupcjonistów, przyzwalają na stosowanie przez „ZPB” Łysego i „Wspólnotę Polaków” Jaśkiewicza praktyk złodziejskich i korupcyjnych. Na Białorusi może to być możliwe pod warunkiem, że podmiot organizacyjny działa pod kuratelą KGB Republiki Białorusi. I jest to kolejne podobieństwo zaprzyjaźnionych, jak wynika z gratulacji Łysego, organizacji i ich przywódców.

Wypadałoby podziękować Mieczysławowi Łysemu za publiczne ujawnienie przyjaznych relacji między nim, a byłym prezesem ZPB. Gest ze strony Łysego pod adresem Jaśkiewicza należy jednak postrzegać, jako przejaw złodziejskiej solidarności i przynależności obu panów do jednej i tej samej opcji światopoglądowej, opierającej się na idei „dojenia” Państwa Polskiego w celu prywatnego wzbogacania się i „instalowania” w środowisku Polaków Białorusi oraz w organizacjach współpracujących z nimi w Polsce agentów wpływu reżimu białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenki.

Skierowane przez Łysego gratulacje pod adresem Jaśkiewicza można skomentować znanym przysłowiem: „Kruk krukowi oka nie wykole”. Ale ten gest złodziejskiej solidarności może się także okazać pocałunkiem śmierci, gdyż potwierdzony fakt współpracy i przyjaźni obu panów, powinien ostatecznie rozproszyć wątpliwości, co do ich oblicza moralnego, u wszystkich obserwatorów sytuacji polskiej mniejszości na Białorusi.

Znadniemna.pl

20 odpowiedzi Pocałunek śmierci, albo „kruk krukowi oka nie wykole”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *