Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Fara Witoldowa znów pojawi się w Grodnie

znów pojawi się w Grodnie. Niestety na krótko, przy pomocy ultranowoczesnych technologii tzw. video mappingu. Słynna świątynia pojawi się na nocnym niebie 6 czerwca, w dniu otwarcia X Republikańskiego Festiwalu Kultur Narodowych.

Fara_Witoldowa

Fara Witoldowa

Jak wyjaśnił dyrektor festiwalu Władimir Sergiejczyk, o godzinie 23:30 na placu Sowieckim rozpocznie się ceremonia, podczas której zostanie „odsłonięta” Fara Witoldowa, ta sama, którą ponad 50 lat temu, 29 listopada 1961 roku wyburzyli sowieci.

Fara_Witoldowa_1

Trójwymiarowy obraz powstanie przy pomocy wideo mappingu czyli techniki tworzenia wizualizacji video na obiektach, przedmiotach, budynkach, a nawet osobach, w taki sposób, iż oświetlany obiekt zostaje graficznie zmieniony i ożywa.

Fara_Witoldowa_3

Grodzieńska firma, która odpowiada za stronę techniczną projektu, planuje stworzyć kilka modeli świątyni, ponieważ Fara Witoldowa była na przestrzeni wieków wielokrotnie przebudowywana. Obrazy powstaną na podstawie wiarygodnych informacji historycznych, zdjęć i rysunków. Publiczność będzie mogła zobaczyć farę jako kościół katolicki i cerkiew prawosławną.

Fara_Witoldowa_6

Jak powiedział naczelnik wydziału ideologii i kultury grodzieńskiego komitetu wykonawczego Paweł Skrobko, mieszkańców Grodna i gości czekają wspaniałe wrażenia. Zdradził np., że w pewnym momencie ceremonii, jednocześnie zabrzmią dzwony wszystkich czynnych kościołów w Grodnie. W ceremonii przyjmą udział chóry grodzieńskie.

Fara_Witoldowa_5

Fara_Witoldowa_8

Fara_Witoldowa_9

29 listopada 1961 roku Farę Witoldową wyburzyli sowieci

Fara_Witoldowa_4

Znadniemna.pl za Kresy24.pl/nn.by

1 odpowiedź Fara Witoldowa znów pojawi się w Grodnie

  1. Telewizja Chicago Odpowiedz

    22 marca, 2017 w 00:05

    Wspaniała inicjatywa.
    Wiem że pod okiem Pana Skrobko doczekamy się rychłego otwarcia tej wspaniałej Katedry.
    Kilka lat temu poznałem Pana Skrobko podczas uroczystości dorzynkowych w Iwieńcu i był to mój jeden z pierwszych kontaktów z Białorusinami na szczeblu administracyjnym. Jestem pewien że to właśnie dzięki takim urzędnikom jak Pan Paweł Skrobko, Białoruś zachowała suwerenność od Brukselskiej mafii i nie straciła dorobku wielu pokoleń jak np. Polska i inne kraje Europy które są dziś sługusami zorganizowanych mafii globalnych przestępców.
    Pozdrawiam i życzę wytrwania w walce o Suwerenność Ojczyzny.
    Edward Maciejczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *