Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Brasławianie z Polski odwiedzili rodzinne strony

Około czterdziestoosobowa grupa Rodaków z Polski zrzeszonych w Krajowym Stowarzyszeniu Brasławian przebywała od 7 do 12 sierpnia na Brasławszczyźnie.

biesiada_Braslaw

Część pochodzących z tych ziem Rodaków zatrzymała się u krewnych. Pozostali zagościli w miejscowym domu parafialnym.

Podczas pobytu na małej ojczyźnie Brasławianie z Polski zwiedzili nie tylko Brasław, lecz także okoliczne miejscowości z których pochodzili ich przodkowie, między innymi Druję i Widzy. Wszędzie odwiedzali miejscowe cmentarze, gdzie niektórzy odnajdywali groby swoich bliższych i dalszych członków rodziny oraz wstępowali do świątyń katolickich. Odwiedzając parafię Narodzin Najświętszej Maryi Panny w Widzach pochodzący z Brasławszczyzny Polacy na ręce proboszcza ks. dziekana Alfreda Piechoty przekazali w darze ornat z okazji obchodzonego w tym roku 100-lecia kościoła parafialnego.

biesiada_Braslaw_2

Podczas pobytu na Brasławszczyźnie członkowie Krajowego Stowarzyszenia Brasławian spotkali się przy stole z poczęstunkiem, z miejscowymi Polakami w brasławskim Domu Polskim.

biesiada_Braslaw_1

Udział w biesiadzie wzięli między innymi uczestnicy tegorocznego i ubiegłorocznych kursów żeglarskich, organizowanych na bazie parafialnego Jacht Klubu Brasław-Głębokie przez proboszcza parafii rzymsko-katolickiej w Brasławiu ks. Stanisława Mrzygłóda.

Ludmiła Burlewicz z Brasławia, zdjęcia Ireny Gajdamowicz

1 odpowiedź Brasławianie z Polski odwiedzili rodzinne strony

  1. Silvana Odpowiedz

    14 września, 2014 w 12:31

    „i jezscze jeden i jezscze raz”- sto lat sto lat, niech żyją nam … :-)))Pokrętnie?, dlaczego?, przecież staram się jak mogę,by to wypadło sensownie – nooo, ale ja ideałem nie jestem- więc, błędy mogą się zdarzać, w moim tu głf3wkowaniu.Ktf3ra żona Lisa?, była, tj; Kinga, czy ta obecna jezscze; Hania?Woli pani mnie odwiedzać niż nawiedzać?, miły sen z nawiedzeniemmoże być dużo ciekawszym, nie sądzi pani?, jak odwiedzanie mnietu na moim blogu :-)))Oj! Niedobrze, bo ja mam wyobraźnię dość wyjątkową, potrafięz brzydkiego kaczątka zrobić księżniczkę, i to bez jej pocałunku, tj;kaczuszki :-)))A jednak?, będę teraz spał z nadzieja nawiedzenia, oby tylko bajecznego,bo po horrorach tydzień się jąkam – taka przypadłość emocjonalna :-)))Jakby pani wpadła tu zbyt pf3źno, i ja nie zdążyłbym odpowiedzieć,to już na wyrost; życzę pani słodkich snf3w, a jak zdążę odpisać,to życzenia te, nadal będą aktualne …Ps:Niech się pani przygotuje – będzie rewizyta, w snach też :-)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *