HomeHistoriaPoświęcenie odrestaurowanej kwatery żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej na cmentarzu w Głębokiem

Poświęcenie odrestaurowanej kwatery żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej na cmentarzu w Głębokiem

W obecności wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego i delegacji parlamentarnej poświęcono w piątek odrestaurowaną kwaterę żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej na cmentarzu w Głębokiem (obwód witebski).

Poświęcenie kwatery żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej w Głębokiem, fot.: Ambasada RP w Mińsku/Dzieje.pl

„Te mogiły przypominają nam, że czasem trzeba poświęcić życie za ojczyznę” – powiedział marszałek Ryszard Terlecki w piątek na cmentarzu w Głębokiem. „Dlatego jesteśmy winni pamięć poległym, dzięki którym żyjemy dziś w wolności. Cieszę się, że ta pamięć trwa także na Białorusi” – dodał.

Kwaterę kilkudziesięciu polskich nagrobków wojskowych w Głębokiem odrestaurowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach projektu Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie. „Dziękuję tym instytucjom za zrealizowane prace, które chronią polskie mogiły od zapomnienia, a białoruskim władzom za zgodę i życzliwość dla ich prowadzenia” – mówił marszałek Terlecki.

W czasie uroczystości obecni byli przedstawiciele MKiDN, wykonawca prac firma Budmex, miejscowi Polacy, którzy przez dziesięciolecia chronili polskie nagrobki wojskowe od zapomnienia i dewastacji, przedstawiciele miejscowych władz, a także katolicki biskup witebski Aleh Butkiewicz, który odprawił modlitwę za zmarłych.

Wcześniej odbyło się spotkanie polskiej delegacji parlamentarnej w komitecie rejonowym w Głębokiem, podczas którego omówiono możliwości współpracy tego regionu z Polską, zwłaszcza w zakresie turystyki i gospodarki. „Cieszę się, że podczas trzeciej już podróży na Białoruś poznałem nowy region i nowe miejsca. Jestem przekonany, że wynikną z tego nowe możliwości dla współpracy dwustronnej” – mówił wicemarszałek Terlecki.

Polska delegacja parlamentarna kierowana przez wicemarszałka przebywała z wizytą na Białorusi od środy.

Znadniemna.pl za Justyna Prus/PAP

No comments

Skomentuj